czwartek, 2 listopada 2017

Recenzja #1

Recenzja książki pt. ,,Zaginiona. W poszukiwaniu przeszłości”




Autorką książki pt. ,,Zaginiona. W poszukiwaniu przeszłości” jest Sophie McKenzie. Sama popularność autorki, kojarzonej z książkami dla dzieci i młodzieży, ponad 320 tysięcy sprzedanych egzemplarzy w samej Anglii oraz osiem nagród to najlepsze dowody na to, że po ,,Zaginioną” warto sięgnąć.
Główną bohaterką książki jest Lauren, która została adoptowana jako dziecko, oczywiście zdawała sobie z tego sprawę i nigdy nie zastanawiała się nad tym, skąd pochodzi. Mieszka w Anglii, ma kochających rodziców i denerwującego brata. Pozornie niewinny temat wypracowania szkolnego jest impulsem, by odkryć prawdę o swoim pochodzeniu. Kim jestem i skąd pochodzę? Jak odpowiedzieć na pytanie „Kim jestem?” bez dogłębnej analizy osobowości i przemyśleń na swój temat oraz opinii otoczenia? Czy opis w stylu: „jestem szatynką i mam niebieskie oczy” i oczywiście „Nazywam się Lauren Matthews” wystarczy, by zidentyfikować siebie w tłumie? A co, jeśli naprawdę nie wiemy kim jesteśmy i — co gorsza — skąd pochodzimy? Takie pytania i wątpliwości dręczą nastoletnią Lauren. Gdy dziewczyna nie może liczyć na pomoc ze strony rodziców, podejmuje poszukiwania na własną rękę. Odwiedza stronę poświęconą zaginiony dzieciom co dodatkowo, wzbudza jej ciekawość, a zamieszczone tam informacje mobilizują do działania. Czy to możliwe, żeby Lauren była zaginioną Martą Lauren Purditt z Connecticut? Zbieżność imion, wieku czy daty zaginięcia z datą adopcji jest tylko przypadkiem, a może- wskazówką?
Lauren nie może zostawić tych pytań bez odpowiedzi, zatem wraz z najlepszym przyjacielem Jamsem, chce odkryć wszelkie tajemnice związane z jej przeszłością, zaczynając śledztwo od ucieczki z domu. Odkrycia, których dokona w agencji adopcyjnej Marchefield w USA, spowodują natłok wydarzeń, na które Lauren na pewno nie jest gotowa.
Zaginiona” Sophie McKenzie to książka wywołująca niemalże wszystkie uczucia: złość, współczucie, miłość, szczęście. Wbrew pozorom porusza dużo ważniejsze problemy niż rozterki nastolatków, takie jak handel dziećmi, porwania, fałszowanie dokumentów, dylematy etyczne i moralne. Daje też do przemyślenia czytelnikowi, do czego ludzie są w stanie się posunąć w staraniach o potomka.
Akcja książki jest wartka i nie pozwala oderwać się czytelnikowi, póki nie skończy. Książka jest napisana w sposób trafiający do każdego, niezależnie od wieku. Uważam, że książka ta zasługuje na wszystkie wyróżnienia, jakie zdobyła. Moim zdaniem ,,Zaginiona” jest warta przeczytania i polecam ją każdemu, kto lubi oryginalne książki, poruszająca wiele tematów, o których często się nie mówi.