Recenzja
książki pt. ,,Zaginiona. W poszukiwaniu przeszłości”
Autorką
książki pt. ,,Zaginiona. W poszukiwaniu przeszłości” jest
Sophie McKenzie. Sama popularność autorki, kojarzonej z książkami
dla dzieci i młodzieży, ponad 320 tysięcy sprzedanych egzemplarzy
w samej Anglii oraz osiem nagród to najlepsze dowody na to, że po
,,Zaginioną” warto sięgnąć.
Główną
bohaterką książki jest Lauren, która została adoptowana jako
dziecko, oczywiście zdawała sobie z tego sprawę i nigdy nie
zastanawiała się nad tym, skąd pochodzi. Mieszka w Anglii, ma
kochających rodziców i denerwującego brata. Pozornie niewinny
temat wypracowania szkolnego jest impulsem, by odkryć prawdę o
swoim pochodzeniu. Kim jestem i skąd pochodzę? Jak odpowiedzieć na
pytanie „Kim jestem?” bez dogłębnej analizy osobowości i
przemyśleń na swój temat oraz opinii otoczenia? Czy opis w stylu:
„jestem szatynką i mam niebieskie oczy” i oczywiście „Nazywam
się Lauren Matthews” wystarczy, by zidentyfikować siebie w
tłumie? A co, jeśli naprawdę nie wiemy kim jesteśmy i — co
gorsza — skąd pochodzimy? Takie pytania i wątpliwości dręczą
nastoletnią Lauren. Gdy dziewczyna nie może liczyć na pomoc ze
strony rodziców, podejmuje poszukiwania na własną rękę. Odwiedza
stronę poświęconą zaginiony dzieciom co dodatkowo, wzbudza jej
ciekawość, a zamieszczone tam informacje mobilizują do działania.
Czy to możliwe, żeby Lauren była zaginioną Martą Lauren Purditt
z Connecticut? Zbieżność imion, wieku czy daty zaginięcia z datą
adopcji jest tylko przypadkiem, a może- wskazówką?
Lauren
nie może zostawić tych pytań bez odpowiedzi, zatem wraz z
najlepszym przyjacielem Jamsem, chce odkryć wszelkie tajemnice
związane z jej przeszłością, zaczynając śledztwo od ucieczki z
domu. Odkrycia, których dokona w agencji adopcyjnej Marchefield w
USA, spowodują natłok wydarzeń, na które Lauren na pewno nie jest
gotowa.
„Zaginiona”
Sophie McKenzie to książka wywołująca niemalże wszystkie
uczucia: złość, współczucie, miłość, szczęście. Wbrew
pozorom porusza dużo ważniejsze problemy niż rozterki nastolatków,
takie jak handel dziećmi, porwania, fałszowanie dokumentów,
dylematy etyczne i moralne. Daje też do przemyślenia czytelnikowi,
do czego ludzie są w stanie się posunąć w staraniach o potomka.
Akcja
książki jest wartka i nie pozwala oderwać się czytelnikowi, póki
nie skończy. Książka jest napisana w sposób trafiający do
każdego, niezależnie od wieku. Uważam, że książka ta zasługuje
na wszystkie wyróżnienia, jakie zdobyła. Moim zdaniem ,,Zaginiona”
jest warta przeczytania i polecam ją każdemu, kto lubi oryginalne
książki, poruszająca wiele tematów, o których często się nie
mówi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz